Lordsy, mimo tego, że dopiero od niedawna stały się tak silnym i obleganym modowym trendem to wcale nie oznacza, ze są one nowością na rynku obuwniczym. Mają one nieco dłuższą historię. Początkowo pełniły funkcję szlachetnych kapci, noszonych przez mężczyzn z wyższych, szczególnie brytyjskich sfer, którzy zakładali je do eleganckiego szlafroka i nosili je tylko po domu. W oryginalnej, domowej wersji były pokryte zamszem, pluszem i obowiązkowo znakiem herbowym. Obecnie najczęściej spotykane są w zestawieniach ze
spodniami, zarówno tymi bardziej jak i mniej eleganckimi, świetnie
spisują się także w towarzystwie sukienek czy spódniczek. Pełnią one więc teraz rolę nie tylko obuwia męskiego ale i damskiego.
Lordsy posiadają bardzo specyficzny fason, są miękkie i wcięte po bokach, jak typowe buty domowe. Stanowią alternatywę dla oklepanych balerin i półbutów, na które wiosną czy nawet latem jest zwyczajnie za ciepło. Na pierwszy rzut oka
przypominają mokasyny. Są na niskim obcasie, a ich cholewka zachodzi na stopę, co sprawia, że są bardzo wygodne i idealne na co dzień.
Szukając odpowiednich dla siebie lordsów, mamy naprawdę duży wybór. Niemal w każdym sklepie można znaleźć różne ich modele, od tych klasycznych w stonowanych kolorach poprzez te z fantazyjnym printem, aż po te bardziej wymyślne z metalicznymi noskami, ozdabiane ćwiekami, pomponami, paskami lub z
lakierowanej skóry.